Zmiany gospodarcze i społeczne w Polsce zapoczątkowane tzw. planem Balcerowicza z 1989 r. (PDF) Transformacja gospodarki polskiej w latach 1989-2004 [Transformation of the Polish economy in 1989-2004] | Janusz Kaliński - Academia.edu
%PDF-1.3 %Äåòåë§ó ÐÄÆ 4 0 obj /Length 5 0 R /Filter /FlateDecode >> stream x Í ÛÎ#·‘Çïõ í8Yè»°¢>K—±7Xì ˆ x ¾XìÅd29{œd ì ñëæW,²I6 Ý:d±3@KjµŠ,²ê_ ùý
Zmiany polityczne polegały na upadku komunizmu i przejściu Polski na system rządów demokratycznych. Zmiany gospodarcze obejmowały liberalizację rynku i wprowadzenie mechanizmów wolnego rynku oraz wprowadzenie programów pomocy socjalnej i zatrudnienia. Technologiczne zmiany polegały na wprowadzeniu nowych technologii, które miały
Po odzyskaniu niepodległości Polska zmagała się z brakiem kapitału i inwestycji, co w 1923 roku doprowadziło do hiperinflacji. Wprowadzono program naprawy skarbu, drastyczne oszczędności, a także reorganizację kolei i poczty. Chociaż w 1926 roku nastąpiło ożywienie gospodarcze, już roku 1930 nastał wielki kryzys, który
Zmiany polityczne i gospodarcze, jakie nastąpiły w Polsce po 1989 r., odbiły się również na działalności kolei grójeckiej. Odpadł główny klient, jakim było wojsko. Bocznice wojskowe skasowano, a próby prowadzenia przewozów masy towarowej na zasadach wolnego rynku nie przyniosły rewelacyjnych rezultatów.
Specyficzna sytuacja, jaka zaistniała po przewrocie majowym (wyskoki autorytet Piłsudskiego), wpłynęły na zmianę praktyki politycznej. Mimo zachowania formalnych wymogów konstytucyjnych sejm stracił wpływ na skład rządu i na jego decyzję. Decydujący głos należał teraz do Piłsudskiego.
kY3Z9G5. W tym rozdziale: Integracja ziem polskich Wbrew przewidywaniom rząd Witosa istniał krótko i nie przyniósł krajowi upragnionej stabilizacji. Jego powołanie zbiegło się z gwałtownym pogorszeniem sytuacji gospodarczej Polski, o które opozycja obwiniała premiera i rządzącą koalicję. Kryzys doprowadził do protestów społecznych – przede wszystkim strajków robotniczych (więcej było tylko w 1936 i w 1937 r.). Kiedy zastrajkowała kolej, rząd Witosa zmilitaryzował ją. Zbiegło się to ze strajkiem generalnym w Krakowie, który ogłoszono na początku listopada 1923 r. Wypadki przybrały charakter szczególnie dramatyczny, gdy demonstranci rozbroili część wysłanych przeciw nim żołnierzy. Doszło do walk, w których zginęło ponad trzydzieści osób (manifestantów i żołnierzy). Winą za tę tragedię obarczano rząd, który wkrótce po rozłamie w „Piaście” spowodowanym sporem o kształt reformy rolnej stracił większość w parlamencie. Kryzys gospodarczy w Polsce nie był spowodowany jedynie polityką rządu, lecz trudnościami gospodarczymi, z jakimi państwo polskie zmagało się od 1918 r. Wskutek działań wojennych, które trwały na ziemiach polskich dłużej niż w innych państwach, znaczne obszary, często w wyniku rabunkowej polityki niemieckich i austriackich okupantów, były zrujnowane. Polska utraciła podczas wojny około 30 proc. majątku narodowego. Zniszczonych zostało np. 40 proc. mostów, 60 proc. dworców kolejowych, duże straty poniósł również tabor kolejowy. Znacznie spadła produkcja przemysłowa i rolna (zbiory i pogłowie zwierząt hodowlanych); z powodu utraty przedwojennych rynków zbytu dla produkcji krajowej zmniejszył się eksport. Płonąca wieś polska w czasie I wojny światowej. Władze polskie musiały przeprowadzić nie tylko unifikację gospodarczą, ale również prawa, administracji, oświaty, pieniądza (w początkach państwowości polskiej posługiwano się co najmniej czterema rodzajami waluty), systemu podatkowego, miar i wag. Między największymi miastami Polski i ośrodkami przemysłowymi brakowało połączeń komunikacyjnych – głównie kolejowych, które wcześniej dostosowywano do potrzeb państw zaborczych, np. pociąg z Krakowa do Warszawy musiał jechać przez Trzebinię, Kielce, Radom i Dęblin; krótsze połączenie przez Miechów, Kielce i Radom zbudowano w 1935 r. Wcześniej (na początku lat dwudziestych) ujednolicono połączenia drogowe. Linie kolejowe w Polsce po 1918 r. System skarbowy zaczęto unifikować latem 1919 r., co trwało do 1925 r. Szybciej ujednolicono system podatkowy. Obowiązek wymiany pieniądza wprowadzono 24 marca 1920 r.; jedyną walutą została marka polska (na Śląsku zastąpiła markę niemiecką w 1923 r.). Utrzymanie stabilnego kursu marki było zadaniem bardzo trudnym ze względu na znacznie zwiększone w czasie wojny o granice Rzeczypospolitej wydatki na wojsko, które przekraczały 50 proc. wszystkich wydatków budżetowych. Różnice między wydatkami a niższymi wpływami (spowodowanymi niską ściągalnością podatków i pożyczkami udzielanymi przez państwo przedsiębiorcom) wyrównywano, drukując nowe pieniądze. Doprowadziło to do inflacji, która w drugiej połowie 1923 r. przeszła w hiperinflację – nastąpił gwałtowny spadek wartości pieniądza spowodowany załamaniem systemu finansowego państwa; cena jednego dolara przekroczyła wówczas 6 mln marek polskich. Wzrost cen towarów i usług drastycznie obniżył poziom życia społeczeństwa, co wywołało liczne protesty – strajki i demonstracje. Problem stanowiły również różnice występujące między poszczególnymi częściami Polski w poziomie rozwoju gospodarczego, które wynikały z wcześniejszej przynależności do trzech różnych państw; ponadto w zaborze rosyjskim poziom gospodarki w Królestwie Polskim był znacznie wyższy niż na ziemiach leżących na wschód od Bugu. Rolnictwo było znacznie lepiej rozwinięte w zachodniej części kraju, gdzie nie doszło do zniszczeń wojennych i gdzie istniała warstwa bogatych chłopów polskich. Gorzej sytuacja wyglądała w zaborach austriackim i rosyjskim, gdzie ziemia dawała mniejsze plony, gospodarstwa chłopskie były małe, a metody uprawy roli często przestarzałe. Dominowały tam nierentowne gospodarstwa karłowate i panowało przeludnienie. Obszary te uległy dużym zniszczeniom na skutek działań wojennych. Najbardziej uprzemysłowiony był Śląsk oraz ziemie centralne Polski – na wschodnich, poza zagłębiem naftowym w rejonie Drohobycza – przemysł nie istniał. Ze względu na słaby rozwój gospodarczy wschodnią część kraju zaczęto nazywać Polską B; mimo że stanowiła około 2/3 obszaru Polski, przypadało na nią jedynie 7 proc. produkcji krajowej. Polska A i Polska B Materiały uzupełniające: Polityka gospodarcza Władysława Grabskiego W tej trudnej dla państwa polskiego sytuacji zdecydowano o utworzeniu tzw. rządu fachowców, na którego czele stanął Władysław Grabski. Po otrzymaniu wyjątkowych pełnomocnictw zaczął natychmiast realizować program oszczędności budżetowych (głównie w administracji), wprowadził zasadę samowystarczalności przedsiębiorstw państwowych, usprawnił ściąganie podatków i długów wobec państwa. Pomyślnie – bez pomocy finansowej z zewnątrz – przeprowadził reformę walutową; zlikwidował hiperinflację i zrównoważył budżet państwa. Markę zastąpił złoty polski, emitowany przez utworzony w styczniu 1924 r. Bank Polski. Wartość nowego pieniądza wynosiła 1 złoty za 1,8 mln marek polskich, ustalono też jego sztywny kurs wobec dolara na 5,18 zł. Z czasem wartość złotego względem dolara nieco spadła, jednak do końca istnienia II RP złoty pozostawał walutą stabilną. Władysław Grabski (1874–1938) – polityk narodowy, wybitny ekonomista, poseł na Sejm RP, autor reformy skarbowej, po ustąpieniu ze stanowiska premiera w 1925 r. profesor i rektor Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, założyciel Banku Gospodarstwa Krajowego. Ważnym osiągnięciem rządu Grabskiego było również doprowadzenie do uchwalenia przez sejm w grudniu 1925 r. reformy rolnej. Celem było rozwiązanie problemu przeludnienia i „głodu ziemi” na polskiej wsi. Reforma zakładała sprzedaż wielkich majątków ziemskich przez ich właścicieli po cenie rynkowej ziemi (za odszkodowaniem, które właściciele otrzymywali od państwa). Parcelacji miały podlegać majątki liczące powyżej 180 hektarów, w województwach wschodnich RP, gdzie ziemia była gorszej jakości – powyżej 300 ha, a w majątkach uprzemysłowionych – 700 ha. Roczny limit parcelacji ustalono na 200 tys. ha. Przy zakupie gruntów uprzywilejowani byli chłopi małorolni i nieposiadający ziemi. Otrzymaną ziemię mieli spłacać skarbowi państwa przez czterdzieści lat. Reformę realizowano stopniowo do wybuchu wojny, nie zlikwidowała ona jednak całkowicie wspomnianych niekorzystnych zjawisk społecznych na wsi. Pewne problemy gospodarcze w czasie urzędowania Grabskiego wywołała wojna celna rozpoczęta przez Niemcy w 1925 r. Niemcy, które były głównym odbiorcą polskiego węgla i na mocy postanowień wersalskich kupowały go dotąd po cenach preferencyjnych dla Polaków, wstrzymały import tego surowca. Polska odpowiedziała zakazem przywozu towarów niemieckich. Wtedy Niemcy zaczęły bojkot innych produktów polskich. Władze niemieckie nie ukrywały, że ich polityka ma na celu wywołanie w Polsce kryzysu ekonomicznego. Początkowo gospodarka polska ponosiła straty, zmniejszył się eksport. Z czasem jednak wojna celna stała się bodźcem do znalezienia nowych partnerów handlowych oraz innych rynków zbytu dla polskich towarów. Pozwoliło to uniezależnić się gospodarczo od Niemiec; od 1930 r. wojna celna między obydwoma państwami stopniowo zaczęła wygasać. Wielkim osiągnięciem władz polskich w pierwszych latach niepodległości było wybudowanie portu morskiego w wiosce rybackiej Gdyni, a później magistrali kolejowej łączącej Gdynię z Górnym Śląskiem. Na budowę Gdyni, w której największe zasługi położył inż. Eugeniusz Kwiatkowski (w latach trzydziestych wicepremier i minister skarbu), wpłynęły zarówno przyczyny gospodarcze – dążenie do uniezależnienia się od portu w Gdańsku, jak i polityczne, związane z prestiżem Polski, która jako duże państwo europejskie z dostępem do morza nie miała własnego portu morskiego. W ciągu kilku lat Gdynia przekształciła się w miasto, a tuż przed wybuchem wojny stała się największym portem bałtyckim pod względem przeładunku. Materiały uzupełniające: Polityka zagraniczna II Rzeczypospolitej w latach dwudziestych W polskiej polityce zagranicznej okresu międzywojennego podstawowe znaczenie miały relacje z dwoma największymi sąsiadami – Niemcami i ZSRS, których porozumienie byłoby śmiertelnym zagrożeniem dla Polski. Niemcy od początku traktowały Polskę z niechęcią, określając ją pogardliwie mianem Saisonstaat (państwo sezonowe). W 1922 r. kanclerz Josef Wirth oświadczył, że Polskę trzeba wykończyć i do tego będzie zmierzać jego polityka. Władze niemieckie domagały się rewizji granicy zachodniej RP, a województwo pomorskie nazywały „korytarzem”, który sztucznie oddzielił Prusy Wschodnie od Niemiec. Takie stanowisko zbliżało Niemcy do ZSRS, z którym gotowe były – niezależnie od różnic ustrojowych – dojść do porozumienia, tym bardziej że bolszewicy nie uznawali porządku wersalskiego w Europie. Wkrótce Niemcy i ZSRS nawiązały formalną współpracę – 16 kwietnia 1922 r. podpisały traktat w Rapallo. Na jego mocy przywrócono stosunki dyplomatyczne i zrzeczono się roszczeń z tytułu kosztów wojny i odszkodowań. Przyznano sobie również klauzulę najwyższego uprzywilejowania w handlu. Bolszewicy oficjalnie potępiali tajną dyplomację, twierdząc, że jest to metoda stosowana wyłącznie przez państwa kapitalistyczne i stanowi jedną z głównych przyczyn wojen. Mimo to zawarli w Rapallo tajne porozumienie z Niemcami dotyczące współpracy wojskowej. Niemcy zobowiązały się do zaopatrzenia Armii Czerwonej w broń i amunicję, pomocy w rozbudowie sowieckiego przemysłu zbrojeniowego oraz dostarczenia instruktorów wojskowych (wśród nich znaleźli się generałowie uczestniczący w wojnie z Polską w 1939 r.). Sowieci udostępnili Niemcom swoje poligony i lotniska. W Polsce traktat przyjęto z największym niepokojem, gdyż budził on skojarzenia z dawnym porozumieniem rosyjsko-pruskim, które doprowadziło do rozbiorów Rzeczypospolitej. Dlatego rząd polski skrytykował porozumienie w Rapallo w specjalnym oświadczeniu. Wizyta Józefa Piłsudskiego we Francji w 1921 r. Naczelnik Państwa salutuje sztandarowi Gwardii Republikańskiej ufundowanemu przez cesarza Francuzów Napoleona I. Agresywna polityka Niemiec powodowała, że nie widziano możliwości nawiązania dobrosąsiedzkich stosunków z tym państwem. Sytuacja międzynarodowa Polski pogorszyła się w maju 1924 r., kiedy we Francji doszli do władzy przeciwnicy twardej polityki wobec Niemiec. Zbiegło się to z objęciem urzędu kanclerza przez Gustava Stresemanna, który obiecał, że wobec państw zachodnich będzie wypełniać postanowienia traktatu wersalskiego. Jednocześnie oczekiwał na uzyskanie swobody w swojej polityce wobec wschodnich sojuszników Francji – Polski i Czechosłowacji. Od 5 do 16 października 1925 r. w szwajcarskim Locarno zawarto kilka układów, na mocy których Niemcy uznały nienaruszalność granicy z Francją i Belgią; jednocześnie dopuszczały możliwość pokojowej rewizji granicy wschodniej na swoją korzyść. W wyniku traktatów lokarneńskich Niemcy przystąpiły do Ligi Narodów i otrzymały stałe miejsce w jej Radzie. Stosunki z ZSRS były napięte. Polsce nie wypłacono odszkodowań, do których Związek Sowiecki zobowiązał się w traktacie ryskim, a mniejszość polską i Kościół katolicki prześladowano. Władze sowieckie wspierały w Polsce działania swojej agentury – komunistów, którzy otwarcie zwalczali polską państwowość. Propaganda sowiecka, mówiąc o województwach wschodnich RP, stale używała terminów Zachodnia Białoruś i Zachodnia Ukraina. W pierwszej połowie lat dwudziestych Sowieci wspierali również oddziały dywersyjne, które przenikały z ZSRS na ziemie polskie i terroryzowały miejscową ludność. W celu powstrzymania tych napaści w 1923 r. na wniosek premiera Władysława Sikorskiego utworzono Korpus Ochrony Pogranicza . Dopiero jesienią 1924 r. Polska i ZSRS dokonały wymiany poselstw (czyli przedstawicielstw dyplomatycznych), a w 1925 r. porozumiały się w kwestii likwidacji zatargów granicznych. ZSRS odrzucił wprawdzie propozycję zawarcia układu o nieagresji, ale w 1929 r. obie strony podpisały protokół, w którym wyrzekały się wojny jako środka rozwiązywania konfliktów. Na zachodzie Europy sojusznikiem Polski była Francja. W lutym 1921 r. oba państwa zawarły sojusz militarny przeciwko Niemcom, a w następnym roku korzystną dla Francji umowę handlową. W późniejszych latach, po zmianach politycznych związanych z odejściem zwolenników twardej polityki wobec Niemiec, Francja zaczęła dążyć do ograniczenia swoich zobowiązań sojuszniczych wobec Polski. Było to dostrzegalne już w układach lokarneńskich. W 1930 r. Francuzi zaczęli budowę Linii Maginota – umocnień przy granicy z Niemcami, co wskazywało, że nie zamierzają odgrywać aktywnej roli w ewentualnym konflikcie Polski z Niemcami. Szczera sympatia do Francji, zgodna z dziewiętnastowieczną tradycją polską, nie po raz pierwszy okazała się uczuciem jednostronnym, a Polska – niechcianym aliantem. Całkowicie zawiodły próby bliższego porozumienia z Wielką Brytanią, niechętną Polsce od początku jej istnienia. Po raz pierwszy bardzo silnie zaakcentował to premier Lloyd George na konferencji paryskiej. Brytyjczycy widzieli w Polsce rzecznika interesów Francji w środkowej Europie, poza tym darzyli Niemcy sympatią, której nie zmieniła nawet I wojna światowa. Relacje z Litwą niemal przez całe międzywojnie paraliżował konflikt o Wileńszczyznę. Litwa nie utrzymywała żadnych stosunków z państwem polskim, co symbolizowały urywające się na granicy polsko-litewskiej tory kolejowe czy groteskowy sąd nad Władysławem Jagiełłą, podczas którego oskarżyciel zażądał dla monarchy kary śmierci i wykreślenia go z historii Litwy. Szykanowano mniejszość polską i niszczono polskie szkolnictwo. W grudniu 1927 r. w Genewie Piłsudski zapytał publicznie litewskiego premiera Augustyna Voldemarasa, czy między Polską a Litwą istnieje stan wojny. Kiedy Litwin zaprzeczył, przyjęto wspólną rezolucję, w której podkreślano dążenie obydwu państw do pokojowego rozwiązywania konfliktów. Nie doprowadziło to jednak do nawiązania jakichkolwiek stosunków. Niewiele lepiej układały się relacje z Czechosłowacją. Wpłynęła na to sprawa Śląska Cieszyńskiego i osobista awersja do Polski czeskich przywódców politycznych, przekonanych ponadto, że Niemcy nie zagrażają ich krajowi. Przyjazne stosunki nawiązano z Rumunią, z którą w 1921 r. zawarto sojusz obronny na wypadek agresji ZSRS, oraz z Węgrami. Jednak już nawiązanie trójstronnego porozumienia było niemożliwe ze względu na spór tych państw o zamieszkiwany w znacznej części przez Węgrów Siedmiogród (państwa ententy przyznały go w 1919 r. Rumunii, tworząc tym samym kolejne zarzewie konfliktu w Europie). W 1925 r. Polska podpisała również konkordat z Watykanem – umowę regulującą relacje ze Stolicą Apostolską. Wprowadzono nowy podział administracyjny Kościoła, dostosowany do granic państwa polskiego. W kwestii obsady stanowisk w hierarchii kościelnej ustalono, że nominacje papieża będą konsultowane z rządem polskim. Materiały uzupełniające:
Zniszczenia wojenne w latach 1939-1945 uszczupliły majątek narodowy o 38%. Zmiana granic państwowych oraz straty ludności wywołane wojną wpłynęły na spadek liczby ludności z 35 do 24 mln .1 Wielu ludzi z powodu obrażeń doznanych podczas wojny utraciło zdolność do pracy. Działania prowadzone przez okupantów pozbawiły kraj ludzi wykształconych i wielu strategicznych obiektów takich jak fabryki, drogi i mosty. Gospodarka kraju była zrujnowana. Na mocy postanowień konferencji w Teheranie, Jałcie i Poczdamie ziemie polskie dostały się pod strefę wpływów socjalistycznego imperium ZSRR. Po kilkuletniej walce politycznej w 1946 roku odbyło się referendum które ugruntowało władze socjalistyczną, eliminując jej przeciwników ze świata polityki. Władza dostała się w ręce PZPR co oznaczało, że gospodarka polska uzależniona będzie od władzy Związku Radzieckiego w którym założenia marksizmu-leninizmu tworzyły wytyczne organizacji życia społeczno-gospodarczego. Jak stwierdza A. Paczkowski: „Cały plan rozwoju gospodarki był podporządkowany komunistycznej ideologii, której jednym z najważniejszych założeń było przekonanie o wyższości własności społecznej nad prywatną, a przewaga ta wyrażać się miała nie tylko większą sprawiedliwością w podziale dóbr, ale także wyższą skutecznością ich wytwarzania”2. Władze Polski podnosząc kraj z powojennej ruiny z konieczności obrały strategię industrializacji socjalistycznej. Rozwój gospodarczy Polski opierał się na przygotowanych przez rząd i partie planach: trzyletni Plan Odbudowy Gospodarki 1947-1949, sześcioletni Plan Rozwoju Gospodarczego i Budowy Podstaw Socjalizmu realizowany w latach 1950-1955, oraz pięcioletni Plan Rozwoju Gospodarki obejmujący lata Witold Morawski do najważniejszych założeń industrializacji socjalistycznej zalicza: 4 1. Prymat rozbudowy przemysłów wytwarzających środki produkcji (przemysł ciężki: stalowy, maszynowy itd.) i wiążące się z tym stałe ograniczenia konsumpcji, a nawet okresowe spadki stopy życiowej. 2. Planowanie centralne i zarządzanie nakazowo rozdzielcze, które nie tylko ograniczało autonomię przedsiębiorstwa, ale czyniło z niego zakład produkcyjny, w myśl zalecenia Lenina, by cała gospodarkę traktować jak wielką maszynę. 3. Rozbudowa aparatu administracji państwowej i gospodarczej w celu zapewnienia hierarchicznej koordynacji i kontroli organizowanej od góry. 4. Silne angażowanie się partii w decyzje produkcyjno-ekonomiczne, a także w działalność ideologiczną i wychowawczą. 5. Brak niezależnych instytucji demokracji ekonomicznej. Związkom zawodowym wyznaczono rolę pasa transmisyjnego od władzy do mas. Omówienie każdego założenia znajdzie się w dalszej części pracy. Teraz natomiast warto napomnieć o powodach przyjęcia takiej strategii. Jak już wspomniałem głównym powodem wprowadzenia takiej strategii była zależność Polski od Związku Radzieckiego co wiązało się z koniecznością wprowadzenia modelu gospodarki partyjno-państwowej. Konsekwencją dominacji ZSRR było także poważne ograniczenie kontaktów gospodarczych z krajami kapitalistycznymi które według doktryny komunistycznej były wrogami państw socjalistycznych. Polska nie została dotknięta programem pomocy dla państw europejskich (plan Marshalla). Wzór radziecki zakładał wyłącznie wymianę w ramach tzw. Światowej gospodarki socjalistycznej, więc gospodarka polska również nabrała cech zamknięcia i samowystarczalności. Jak pisze A. Paczkowski państwa RWPG stanowiły w istocie zbiór państw słabo komunikujących się z rynkiem światowym. Niska jakość wyrobów krajów należących do RWPG powodowała brak przebicia na rynkach zachodnich, przez co kraje te pozostawały tradycyjnymi dostarczycielami surowców i mało przetworzonych płodów rolnych. W Polsce pojawiały się nieliczne inwestycje takie jak oparta na licencji i pożyczkach z zachodu produkcja fiata w warszawskiej FSO. Kolejnym ważnym powodem przyjęcia takiej strategii jest to, że Polska posiadała skromne zasoby kapitałowe, społeczne i kulturowe, a także znajdowała się w fazie zacofania cywilizacyjnego, efektem którego była konieczna, spóźniona industrializacja. Strategia owej narzuconej industrializacji socjalistycznej przyniosła wiele negatywnych skutków takich jak: nadmierna biurokratyzacja, anarchizacja, korupcja, brak innowacyjności oddolnej czy też wyuczanie się postaw roszczeniowych itp. Jednak jak twierdzi W. Morawski: „Strategia narzuconej industrializacji przyniosła wiele skutków, z których część ocenia się pozytywnie. Do początku lat 70. tempo wzrostu gospodarczego nie oddalało nas od zachodniego, jeśli ocenia się pozycję gospodarczą w kategoriach ilościowych. Kompletne załamanie nastąpiło wtedy, gdy polska gospodarka od połowy lat 70 nie była w stanie podołać wyzwaniu rewolucji naukowo-technicznej”5. Wracając do najważniejszych głównych założeń industrializacji nastawienie głównego nacisku na przemysł hamowało rozwój innych sektorów, głównie poszkodowanym było rolnictwo. Kolektywizacja rolnictwa która według założeń ideologii komunistycznej była konieczna w celu likwidacji chłopstwa posiadającego ziemię, była planem nieudanym. Choć zaniechano jej po 1956 roku to i tak rolnictwo było zawsze poszkodowane a wpływało to przeważnie na spadek produkcji żywności i niedobory na rynku. Władze pomijały całkowicie fakt, że koszty produkcji w PGR-ach były wyższe od kosztów indywidualnych gospodarstw chłopskich. Co do sektora usług to faktycznie wzrastał, ale także w nie dość dużym stopniu. J. Holzer podaje w swojej książce dane co do ilości zatrudnienia w poszczególnych sektorach które przedstawione są następująco: w 1950 roku- rolnictwo 57,2%, przemysł 23%, usługi 19,8%; i kolejno dla lat 70- 48%, 28,9%, 23,1%, lat 80- 38,6%, 34,2%, 27,2% i dla 1988 roku- 28,1%, 36,7%, 35,2%.6 Niewątpliwi przemysł rozwijał się w szybkim tempie. Odbudowano wiele zakładów zniszczonych po wojnie. Plan Sześcioletni (1950-55) przyczynił się do budowy ponad 80 nowych zakładów ( huta w Częstochowie i im. Lenina w Krakowie, fabryka samochodów ciężarowych w Lublinie i samochodów osobowych w Warszawie). Pojawianie się nowych zakładów przyczyniło się do wzrostu zatrudnienia ludności wiejskiej masowo migrującej do miast w poszukiwaniu lepszych zarobków i awansu społecznego co przyczyniało się do upadku rolnictwa o którym wspominałem wcześniej. Pojawił się także wyż demograficzny dla którego „ szykowano drogie miejsca pracy w przemyśle ciężkim i wydobywczym, a nie w relatywnie tańszym i lekceważonym sektorze usług”.7 Poza tym „preferowano nowe inwestycje ze szkodą dla modernizacji istniejącego potencjału, co powodowało, iż wzrost produkcji osiągano raczej przez przyrost zatrudnienia niż podnoszenie wydajności pracy”.8 Pomimo wzrostu zatrudnienia i produkcji poczucie niezaspokojenia gościło w polskich domach. zmalała. Sprawdzały się słowa Gomułki: „Przed wojną gospodarka polska stała na skraju przepaści. Po wyzwoleniu uczyniliśmy krok naprzód”. „atmosfera entuzjazmu i nadziei ustępowała zawodowi , zniechęceniu i cichej ale powszechnej krytyce oraz narzekaniom na niskie płace czy braki w Na VIII plenum KC PZPR, które odbyło się w lutym 1971 roku zaproponowano nową strategię rozwoju ekonomicznego Polski. Zaciągnięto wtedy kredyty w państwach europejskich takich jak Francja, Anglia, Niemcy. E. Gierek zamierzenia te określił: „Drugim uprzemysłowieniem Polski”. Polegać ono miało na: wzroście tempa inwestycji i poziomu życia, rozbudowie przemysłu zbrojeniowego (na co naciskały władze ZSRR), planowano część pieniędzy przeznaczyć na import maszyn i urządzeń oraz na budowę wielkich inwestycji przemysłowych. Polska zaczęła nawiązywać kontakty z zachodem (pojawienie się sprzedaży Coca-coli, Marlboro, produkcja Fiata itd.). „Tempo wzrostu było w istocie imponujące. Dochód narodowy w latach 1972-1973 zwiększył się o 10%, a produkcja przemysłu o 11%. Według niektórych szacunków cały fundusz konsumpcyjny (płace, świadczenia, emerytury) wzrósł w latach pięciolatki o ok. 51%.”.10 Gospodarka prosperowała, widoczne było ożywienie, wiele środowisk i grup społecznych odczuwało wyraźną poprawę. Jednak sukces ten był sukcesem „na kredyt”. „W 1975 roku co najmniej 1/4 dochodów z eksportu musiała być przeznaczona na pokrycie zobowiązań płatniczych, a długi zagraniczne przekraczały 8mld. Dolarów, wpędzając kraj w pułapkę kredytową. Powstała ona nie tyle z zaciągniętych pożyczek, ile z tego, że bez prawdziwie głębokich zmian nie było możliwości faktycznego wyjścia na rynki światowe z polskimi Natomiast jeśli chodzi o rolę państwa w gospodarce to w systemie socjalistycznym gospodarka była podporządkowana jego kierownictwu. Własność niemal wyłącznie była państwowa co znacznie ułatwiało podporządkowanie gospodarki. Aby osiągnąć lepszą kontrolę budowano skomplikowany aparat administracji państwowej. Dawało to efekty takie jak: korupcja, brak inicjatyw oddolnych itp. W pierwszych latach po wojnie w gospodarce panował system klasyczny. Jednak władze polityczne obserwując, że nakazowo-rozdzielcze metody planowania i zarządzania przynoszą coraz gorsze efekty ekonomiczne decydowały się na wprowadzanie reform systemu gospodarczego. Nowy system zwany rynkiem regulowanym nie był autentycznym rynkiem. Do końca socjalizmu wszystkie decyzje pozostawały w rękach aparatu państwowego. Przyczyniło się to do pojawienia się „mechanizmu błędnego koła”. Polegał on na tym, że każdy z trzech systemów (społeczeństwo, polityka, gospodarka) nabiera mocy blokowania pozostałych. Jak twierdzi W. Morawski system błędnego koła przyczynił się do zmierzchu socjalizmu w W chwili pojawienia się tego mechanizmu system panujący w państwie był niezdolny do samo naprawy i kiedy pojawiły się czynniki zewnętrzne (takie jak przegrana systemu rywalizacji gospodarczo-militarnej z Zachodem, wewnętrzne zewnętrzne działania Gorbaczowa) mogło dojść do zmiany całości systemu. Mechanizm błędnego koła przyjął następujące formy: 1. „Uczyć się negatywnie”- 1956-1970 jest to odchodzenie od idei socjalizmu (z 1956 roku). Okres ten kończy masakra robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970. 2. „Wyciągać słuszne wnioski przez krótki czas”- lata 70. Na początku dekady kierownictwo PZPR zaczęło zwracać uwagę na potrzeby społeczeństwa i próbowało reformować gospodarkę, ale dekada zakończyła się niepowodzeniem na obu polach. 3. „Szukać rozwiązań systemowych”- lata 80. Władza najpierw uznała Solidarność, lecz próbowała ją zniszczyć w stanie wojennym. Dekada zakończyła się liberalnym przełomem przy walnym udziale partyjnych reformatorów. Zjawiska które zostały wyżej wymienione pokazują nam w jaki sposób władze straciły swoją pozycję przez co Solidarność doprowadziła do ich ostatecznego upadku. Podsumowując rozważania na temat państwa w kraju socjalistycznym przytoczę słowa W. Morawskiego: „Rola państwa została zabsolutyzowana do granic absurdu w procesie uprzemysłowienia socjalistycznego, co wynikało z tego, że państwo pełniło nie tylko funkcje regulacyjne w gospodarce, co łatwo sobie wyobrazić w kraju zapóźnionym, ale samo było też właścicielem. Socjalistyczne państwo mogło być pomocne w wykonywaniu prostych zadań gospodarczych, opartych na ekstensywnych czynnikach wzrostu (zatrudnienie, inwestycje). Budowano piece martenowskie, zwiększano wydobycie węgla, organizowano powszechną oświatę, likwidowano masowe choroby, zapewniano darmowe wczasy itp. Nie ma sensu pomniejszać tych stron działalności państwa socjalistycznego. Problemem stało się jednak nieprzygotowanie gospodarki do wejścia w fazę wyższą, wymagającą nauczenia się korzystania z dorobku cywilizacyjnego: rządów prawa, przedsiębiorczości i kalkulacji ekonomicznej, inicjatywy lokalnej itd.”13 Podsumowując niniejszą pracę można stwierdzić, że pomimo niektórych założeń i działań władz, Polska w 1989 znalazła się w trudnym położeniu. Zaniedbano usługi, rolnictwo, zaciągnięto pożyczki z spłatą których kraj nasz do dzisiaj nie może sobie poradzić, wyuczono Polaków swoistej PRL-owskiej mentalności. Podczas gdy państwa europejskie, których gospodarka w czasie drugiej wojny ucierpiała w podobnym stopniu co nasz kraj, korzystały z pomocy Stanów Zjednoczonych odbudowując swoją pozycję, Polska zadłużała się, pozostając daleko w tyle. Transformacja która trwa do dzisiaj kosztuje nasz kraj wiele zmian, których ofiarami są najczęściej przeciętni obywatele. Przypisy 1. B. Gałka, Historia Polski 966-1989, Gdańsk 1998, str. 181 2. A. Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939-1989, PWN, Warszawa 2001, str. 319 3. B. Gałka, Historia Polski 966-1989, Gdańsk 1998, str. 182 4. W. Morawski, Socjologia ekonomiczna, PWN, Warszawa 2001, 5. Ibidem, str. 117 6. Holzer, Demografia, PWE, Warszawa 2003, wydanie VI 7. A. Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939-1989, PWN Warszawa 2001, str. 321 8. Ibidem, s. 321 9. Ibidem, s. 321 10. A. Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939-1989, PWN, Warszawa 2001, 11. Ibidem, str. 401 12. W. Morawski, Socjologia ekonomiczna, PWN Warszawa 2001, str. 131 13. Ibidem, str. 118
Download Free PDFDownload Free PDFMichał SnarskiThis PaperA short summary of this paper37 Full PDFs related to this paper
Najważniejsze po 1989 roku były głębokie reformy ekonomiczne. Przede wszystkim zniesiono system nakazowo-rozdzielczy, wprowadzono zasady wolnorynkowe, rozpoczęto także prywatyzację państwowych zakładów. Zarówno w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, jak i Jana Krzysztofa Bieleckiego (powołanego 4 stycznia 1991 roku) tekę wiceministra i ministra finansów objął ekonomista Leszek Balcerowicz. Za cel postawił sobie „zastąpienie życia udawanego – życiem udanym”. Kontynuował on rozpoczęte reformy, mimo iż spotykały się z krytyką społeczeństwa. Swój plan przedstawił już w październiku 1989 roku (plan Balcerowicza). 27 grudnia 1989 roku wprowadzono dziesięć ustaw gospodarczych będących ekonomiczną konstytucją Polski. Pragnął radykalnie zreformować zrujnowaną gospodarkę – nienowoczesny przemysł, przestarzałą infrastrukturę i niekonkurencyjne rolnictwo. Głównym zadaniem Balcerowicza było powstrzymanie hiperinflacji, ustabilizowanie wartości złotego (ograniczenie podaży pieniądza, zniesienie dotacji i subwencji, wprowadzenie realnych stóp procentowych od kredytów, ograniczenie budżetów przedsiębiorstw państwowych, wzmocnienie niezależności banków i NBP. Dzięki zaufaniu zagranicznych instytucji finansowych udało mu się zredukować polski dług zagraniczny i otrzymać nowe pożyczki. Nowy minister usunął również monopol państwa na handel zagraniczny, co spowodowało zapełnienie się sklepowych półek. 16 kwietnia 1991 roku powstała Giełda Papierów Wartościowych, która przypieczętowała przejście do gospodarki rynkowej i była podstawowym wskaźnikiem kondycji gospodarczej kraju. W ramach reform zmieniono system podatkowy – wprowadzono podatek dochodowy od osób fizycznych, a następnie podatek od towarów i usług (VAT) od 5 lipca 1993 roku. Z jednej strony ułatwiło to modernizacyjne procesy, z drugiej – nowe podatki – zahamowały rozwój prywatnej przedsiębiorczości. Państwowe zakłady zmuszono do restrukturyzacji i modernizacji (popiwek – podatek od ponadnormatywnych wynagrodzeń). Wiele z nich zanim pozyskało nowych inwestorów – upadło. Wielka prywatyzacja budziła wiele protestów – często lepiej prosperujące zakłady trafiały w ręce „kolesi” czy partyjnych współpracowników. Mniej emocji budziła „mała prywatyzacja” - przejście sklepów i zakładów usługowych w ręce prywatne. Przeciwko „terapii szokowej” rządów Mazowieckiego coraz liczniej występowały związki zawodowe w tym „Solidarność”. Nie doceniano globalnych zmian, natomiast głęboko odczuwano koszty społeczne reform. Niezrozumienie dla reform odbiło się na skali poparcia dla rządzących. Dochód narodowy zaczął rosnąć dopiero od 1992 roku i wzrost ten utrzymywał się na wysokim poziomie, dzięki czemu Polska nazywana była „tygrysem Europy Wschodniej”. W końcu 1992 roku ponad połowę dochodu narodowego wytwarzały zakłady prywatne (złożyło się na to uwłaszczanie nomenklatury od jesieni 1988 roku – przekazywaniu państwowych firm na własność ich kierownikom czy dyrektorom). W wolnorynkowych warunkach problemem okazało się ukryte w latach wcześniejszych bezrobocie. W roku 1991 roku wskaźnik bezrobocia wynosił 12,2%, by w kolejnych latach nieco się obniżyć. Wzrost nastąpił po 2000 roku by w 2004 roku wynieść 19%. W kolejnych latach wskaźnik ten ponownie zaczął spadać. W październiku 2011 roku wskaźnik ten wyniósł 11,8%. Po 1989 roku sprywatyzowano także media. Obok dawnych tytułów czy stacji telewizyjnych zaczęły się pojawiać nowe – komercyjne, które istotnie wpływały na opinię publiczną. Na straży samodzielności i niezależności mediów stanęła powołana w 1993 roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Na zmianach zyskała także kultura wysoka. Od połowy lat 90. zaczęły powstawać nowe ośrodki takie jak: Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie, Muzeum Powstania Warszawskiego, Opera i Operetka w Krakowie, Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie, Centrum Kopernik w Warszawie. Coraz liczniejszą publikę ściągały prywatne teatry. Swobody obywatelskie spowodowały, że masowo zaczęły się rozwijać organizacje pozarządowe, które obok publicznych środków pozwalały na wspieranie ważnych inicjatyw kulturalnych, obywatelskich czy charytatywnych (największa akcja charytatywna – Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy). Wśród gałęzi gospodarki, których kształt zmienił się po 1989 roku na uwagę zasługuje górnictwo. Z czasem zamykano nierentowne kopalnie (głównie węgla kamiennego i siaki), modernizowane były kopalnie miedzi i węgla brunatnego. Z 400 tysięcy osób pracujących w 1988 roku w tej gałęzi gospodarki pozostało około 100 tysięcy. O ile zmniejszyło się znaczenie rolnictwa (wytwarza ok. 3% PKB), to wzrosła rola usług i drobnego przemysłu przetwórczego. Na stopniową modernizację rolnictwa wpływ mają przede wszystkim dopłaty do produkcji rolniczej z Unii Europejskiej. Najgorsza sytuacja była udziałem dawnych pracowników Państwowych Gospodarstw Rolnych, którzy nie potrafili odnaleźć się w nowych czasach często cierpiąc nędzę i ulegając nałogom. Na większą skalę rozwinął się przemysł przetwórczy, wzrastały też inwestycje w przemyśle motoryzacyjnym, elektronicznym i informatycznym. Przede wszystkim w inwestycjach dominowały wielkie firmy europejskie czy światowe koncerny. Główne inwestycje powstawały w wielkich miastach, przy granicy z Niemcami, a także w specjalnych strefach ekonomicznych. Najszybciej po 1989 roku rozwijał się sektor usług, co znacznie zbliżyło III RP do państw zachodnich. W 2005 roku udział usług w wytwarzaniu PKB wyniósł 65%. Usługi stanowią najbardziej znaczący sektor ekonomiczny we współczesnych gospodarkach, a ich ranga wciąż wzrasta. Są zarówno czynnikiem wzrostu gospodarczego, jak i zapewniają społeczeństwom wysoki standard życia oraz bezpieczeństwo socjalne. Do rozwoju gospodarki przyczyniają się bezpośrednio, gdyż stanowią rosnący składnik produktu krajowego brutto (w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej udział sektora usług w PKB znacznie przekroczył 70%), oraz pośrednio, wpływając na wzrost produktywności pozostałych sektorów. Największą rolę odgrywa mała przedsiębiorczość, istotny jest także wpływ wielkich firm usługowych (logistyka, magazyny). Rozwój nowych centrów badawczo-rozwojowych hamują wciąż bardzo niewielkie w porównaniu z Zachodem inwestycje na naukę. Coraz większą rolę odgrywają w III RP instytucje finansowe i bankowe. Rozwój w tej sferze jest jednak możliwy dzięki kapitałowi zagranicznemu. Wzrost aspiracji edukacyjnych spowodował szybki rozwój szkolnictwa, przede wszystkim szkół wyższych. Obok uczelni publicznych zaczęło powstawać wiele uczelni prywatnych. Wskaźnik liczby studentów należy do najwyższych w skali Europy i świata. Wzrósł także poziom kształcenia na poziomie średnim i podstawowym. Od 1 września 1999 roku funkcjonuje ustawa, która zreformowała szkolnictwo – wprowadzając sześcioletnie szkoły podstawowe, trzyletnie gimnazja oraz trzyletnie licea profilowane lub dwuletnie szkoły i licea zawodowe. Wciąż nie jest zadowalający stan ochrony środowiska w Polsce, a także inwestycje w infrastrukturę transportową – budowę autostrad i nowoczesnej kolei. Nadzieję na poprawę przyniosła decyzja UEFA o przyznaniu Polsce i Ukrainie prawa do organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku. I rzeczywiście dzięki zaangażowaniu władz, a także pomocy z Unii Europejskiej do 2012 roku otwarto wiele nowych odcinków autostrad oraz cztery nowoczesne stadiony w Warszawie (Stadion Narodowy), Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu, zaś organizacja mistrzostw pokazała kibicom z całej Europy, iż Polska jest krajem odpowiedzialnym i rozwiniętym, a także otwartym na gości z zagranicy. Dowiedz się więcej Komentarze artykuł / utwór: Polska gospodarka po przełomie 1989Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Przekształcenie ustroju gospodarczego w Polsce po 1989 roku I GRUPA centralnie zarządzana: własność państwowa, wielkość, cenę, gotowy plan i jego wykonanie, mało efektywna, niedobór towarów i usług, duży popyt na towary konsumpcyjne, brakowało mięsa, AGD, mieszkań. po realizacji planu Balcerowicza: wysokie oproc. Kredytów bankowych, niska stopa indeksacji płac, popiwek, rygorystyczna polityka budżetowa, uwolnienie cen większości towarów. pośrednie: Od towarów i usług- VAT, przedsiębiorstwa płacą podatek od towarów i usług. Akcyza- obejmuje towaru tj. benzyna, papierosy, alkohole towary te mają naklejoną banderole. Cło. bezrobocia- niewykorzystany, potencjał ludzki, znaczne koszty materialne związane z utrzymaniem bezrobotnych oraz służb zajmujących się ich problemami, spadek dochodów rodzin, degradacja psychiczna i moralna osób pozostających bez pracy, zjawiska patologii społecznej - alkoholizm, narkomania, Utrata kwalifikacji. pracownika: sumiennie i starannie wykonywać swą pracę, przestrzegać czasu pracy i przepisów BHP, dbać o dobro zakładu pracy, przestrzegać zasad współżycia społecznego. przekupstwo urzędników państwowych, wręczanie im łapówek za załatwienie różnych spraw, np. otrzymanie koncesji. II Grupa gospodarki rynkowej- jednostki gospodarujące kierują się swoimi własnymi celami i starają się osiągać maksymalne korzyści, nie uciekając się do pomocy czy ochrony ze strony państwa. Ceny dóbr i usług kształtują się na rynku i to rynek określa ilość tych produktów i odbiorcę. bezpośrednie: PIT, CIT, od nieruchomości, rolny i leśny, od posiadania psa, od środków transportu. Podatek dochodowy od osób prawnych- obowiązane są płacić wszystkie przedsiębiorstwa prywatne i państwowe, jeśli ze swojej działalności osiągają zysk. bezrobocia- likwidacja niektórych gałęzi przemysłu np. górnictwa, zmniejszenie popytu na konkretne dobra czy usługi, ograniczanie produkcji, przeniesienie zakładu do innego rejonu, zmiany w technologii, wysokie obciążenia fiskalne. pracodawcy: sprawnie organizować pracę, zapoznawać pracowników z ich obowiązkami, wypłacać wynagrodzenie w terminie, umożliwić pracownikom podnoszenie kwalifikacji. rozpocz. działalności gosp.: zarejestrować przedsiębiorstwo w urzędzie gminy, uzyskać regon, złożyć wniosek o NIP, założyć rachunek bankowy, zgłosić działalność do ZUS-u.
zmiany polityczne i gospodarcze po 1989